- Szkoda bramki straconej w 90 minucie. Nienawidzę tracić goli w ostatniej minucie, bo potem nie można już tego odrobić. Z drugiej strony dobrze, że przytrafiło nam się to podczas sparingu, a nie w meczach o stawkę. Na pewno musimy wyciągnąć wnioski z ostatnich minut tego meczu. Może gdzieś poszło hasło, że końcówka i podświadomie się cofnęliśmy. Gruzini to wykorzystali. Zepchnęli nas do defensywy, a my mieliśmy problemy z wyjściem z piłką poza połowę. W efekcie straciliśmy bramkę i skończyło się remisem – mówił po meczu z FC Zestafoni, bramkarz Lecha Poznań, Krzysztof Kotorowski. Więcej w LechTV.
Źródło: KKS Lech Poznań – Aktualności