Wypowiedzi po meczu Pucharu Polski

Dziś poznaliśmy pary 1/16 finału Pucharu Polski

Wypowiedzi trenerów obu ekip po meczu 1/16 Pucharu Polski pomiędzy Chrobrym Głogów a Lechem Poznań. Przypomnijmy, że podopieczni byłej gwiazdy Barcelony wygrali 3:0 po bramkach Ubiparipa, Stilicia oraz Rudniewa.

- Ten mecz był dla nas dużo trudniejszy, niż wskazuje na to 0:3. Wygraliśmy indywidualną jakością poszczególnych zawodników i w końcówce aspektami fizycznymi. Pod tym względem dominowaliśmy wyraźnie. Sporo jednak nas kosztowało, zanim weszliśmy w mecz. Gratuluję trenerowi Mamrotowi, bo tak w meczu z Turem Turek, który oglądałem z wysokości trybun, jak i tym pucharowym widzę drużynę starającą się grać piłką począwszy od bramki. To duża przyjemność rywalizować z takimi zespołami – powiedział po meczu trener Lecha Poznań Jose Mari Bakero.

- Szkoda, że Michał Bukraba w pierwszej minucie nie zorientował się, że ma trochę czasu i kolegę z boku. Nie mówię, że gdyby wtedy strzelił, to byśmy wygrali, ale przynajmniej zapewniłby kibicom świetną atrakcję. Z jednej strony graliśmy bardzo dobrze z tyłu. To był nasz najlepszy pod względem postawy w defensywie pojedynek, odkąd tu jestem. Walczyliśmy blisko siebie, świetnie się przesuwaliśmy, a przy tym wszystkim nie zabrakło determinacji. Z drugiej od sześćdziesiątej, siedemdziesiątej minuty zaczęło brakować sił. Trudno się jednak dziwić, skoro w ciągu dziesięciu dni rozegraliśmy aż cztery spotkania. To musiało wyjść, stąd porażka z bardzo dobrą przecież ekipą. Nie wyobrażam sobie jednak, by moi chłopcy na środowym treningu pojawili się ze spuszczonymi głowami. Tak im powiedział już po meczu, widząc w szatni same smutne twarze – powiedział po meczu trener Chrobrego Głogów Ireneusz Mamrot.

Wypowiedzi w całości pobrane ze strony Chrobrego Głogów

Źródło: KKS Lech Poznań

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , | Leave a comment

Milczący kibol – czyli jak GW szuka zaczepki

Milczenie kiboli – zatytułowała swój tekst „Gazeta Wyborcza”. O ciszy na stadionach raz po raz informują też komentatorzy Canal+, specjalne przemówienie na ten temat wygłosił np. Jacek Laskowski, co jest o tyle dziwne, że kiedy komentuje ligę hiszpańską, to cisza mu nie przeszkadza – a wręcz przeciwnie, wówczas cisza jest muzyką dla uszu. Dziwi się zachowaniu fanów Kazimierz Węgrzyn, dziwią się kolejni dziennikarze, o czym pisaliśmy już dzisiaj w innym miejscu. A my ciągle nie możemy pojąć, kiedy to się stało, że najbardziej zagorzali kibice zostali sprowadzeni do rangi małpeczek, które mają skakać w miejscu i walić w bębenki.

Tytuł z „GW” jest najbardziej wymowny i najbardziej bezczelny: „Milczenie kiboli”. Kibole zawsze byli źli, między innymi dlatego, że śpiewali piosenki, nie zawsze cenzuralne. Teraz są jeszcze gorsi, bo nie wywiązują się ze swoich – jak się niektórym zdaje – obowiązków. Milczący kibol – czyli jeśli dobrze rozumiemy retorykę Szanownych Panów Dziennikarzy, nie dość, że dres i burak, to jeszcze dres i burak, z którego nie ma żadnego pożytku. Piszą o tym wielcy autorzy jak o zjawisku niepojętym – najęci zostali ci durnie do tego, by krzyczeć i śpiewać, a się nagle zbuntowali. Kibol sam w sobie jest złem, ale milczący kibol to już absolutna przesada. Ubzdurał sobie, że może sam o sobie decydować, a przecież on ma klaskać, a nie myśleć. Od myślenia jest kto inny. Niedawno "GW" z przerażeniem informowała, że kibole chcą iść w politykę, co jest faktycznie informacją straszliwą – jak to w politykę, skoro oni nie powinni mieć żadnych praw obywatelskich?

Pisaliśmy o tym sto razy i sto razy niektórzy nie potrafi przyjąć do wiadomości: na stadionie Pan Kibic jest klientem. On decyduje, czy śpiewa, czy nie. Jak chce, to śpiewa, a jak nie chce, to nie. Pan Kibic nie ma żadnych obowiązków, w przeciwieństwie do piłkarzy czy dziennikarzy. Pan Kibic cały ten biznes sponsoruje. Wszyscy inni są tylko USŁUGODAWCAMI. Jeszcze nie zdarzyło nam się, by kelner w restauracji kazał nam bić mu brawo za każdym razem, gdy zdoła donieść zupę bez wypieprzenia się na schodach…

Milczenie kiboli – szczyt szczytów. Dziennikarze, podobnie jak ci wszyscy eksperci mają jeden problem – nigdy nie byli po drugiej stronie. Zawsze siadali na swoich wygodnych miejscach, a wszyscy wokół zapewniali im rozrywkę. Piłkarze – swoją grą. A pozostałe trybuny – rykiem, melodiami, oprawami. Nawet tym wszystkim VIP-om przez myśl nie przeszło, że owego ryku i całej tej atmosfery – że tego nie mają gwarantowanego w umowie. Że są takimi samymi uczestnikami widowiska i że jeśli chcą wokół siebie zrobić niezapomnianą atmosferę – to niech sobie robią. Nikt im nie broni. Kazimierz Węgrzyn głos ma bardzo donośny – niech wstanie i wrzaśnie, skoro mu właśnie tego brakuje. Kto wie – może porwie za sobą kolejnych. Może rozbuja całą prasówkę, a prasówka – całą trybunę.

Kibice są traktowani w Polsce jak śmieci – mają skakać, śpiewać, oczywiście zapłacić horrendalne ceny za oglądanie byle gówna. Na koniec mają pójść do domu i najlepiej po drodze kupić kiełbaskę za 10 złotych (niektórym – metodą losowania – wlepi się jeszcze dla przykładu grzywny po dwa tysiące złotych). Broń Boże jednak, żeby stawiali żądania i żeby próbowali się lenić: mają zapewnić nam, ważnym i bogatym, odpowiednie tło. My sami nie będziemy śpiewać – no jakże? To niepoważne! Ale oni muszą to robić, żeby nam milej płynął czas. „Co oni, kurwa, tak cicho? Znowu im się śpiewać nie chce” – daje się słyszeć na trybunach VIP, które to oczekują, by motłoch zamiast się buntować robił swoje.

A cóż znowu takiego dziwnego, że kibice nie śpiewają? Chcieli mieć niektórzy atmosferę jak w Anglii, podawaną za wzór. Czyż właśnie nie w tym kierunku poszliśmy? Właśnie w tym. Nie ma kiboli, więc jest cisza, sporadyczne oklaski, czasami jakieś ochy i achy, a czasami buczenie. Ochów i achów nie za dużo, ale to już wina piłkarzy – jak będą grali na poziomie Premier League, to i ludzie będą podrywać się z miejsc częściej niż dotychczas.

Oczywiście, jeśli prowadzony jest „niemy” protest, a tak naprawdę wszyscy aż przebierają nogami, żeby sobie ryknąć, to jest to bez sensu – o czym pisaliśmy pod koniec zeszłego sezonu. Niemy protest nikogo nie wzrusza, poza dziennikarzom – zwłaszcza telewizyjnym – którym trochę psuje się przekaz. Natomiast rząd wręcz nie spodziewał się tak spektakularnego sukcesu w projekcie pod tytułem „cywilizowanie trybun”. Tego rodzaju protest jest więc nie tyle nieskuteczny, co jest strzałem samobójczym. Nie zmienia to jednak faktu, że każdy kibic ma prawo sobie pomilczeć, a każda przyśpiewka to akt dobrej woli. Wymagać można od każdego, tylko nie od kibica. Zrozumieli to już wszędzie na świecie – np. na Barcelonie czy Realu, gdzie atmosfery nie ma żadnej – tylko nie w Polsce. U nas kibic ma obowiązki, a gdzie indziej ma prawa. U nas się od niego żąda, a gdzie indziej się go prosi. U nas „kibol milczy”, gdzie indziej „klient obserwuje”.

 
Więcej na weszlo.com

Źródło: Lech Poznań NET- Nieoficjalny serwis poznańskiego Lecha!

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , | Leave a comment

Jose Maria Bakero: Mecz był trudniejszy niż wskazuje rezultat

Szkoleniowiec Lecha Poznań mówił, że o zwycięstwie z Chrobrym Głogów zadecydowała indywidualna postawa niektórych zawodników. Hiszpan komplementował drużynę swojego rywala. - To zespół, który chce grać w piłkę – powiedział Bakero.
 
We wtorek w 1/16 finału Pucharu Polski Lech Poznań pokonał 3:0 drugoligowego Chrobry Głogów. Gole dla Kolejorza zdobyli Vojo Ubiparip, Semir Stilić i Artjom Rundev. To spotkania Lech przystąpił w lekko rezerwowym składzie. - Jak zawsze w meczach pucharowych trudno…
Źródło: LechPoznan.com RSS

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , , , , , | Leave a comment

Puchar Polski: Pierwsza przeszkoda spokojnie pokonana

Lech Poznań awansował do 1/8 finału Pucharu Polski. W dzisiejszym meczu 1/16 poznaniacy pokonali na wyjeździe drużynę Chrobrego Głogów 3:0. Bramki w tym spotkaniu zdobyli Vojo Ubiparip, Semir Stilić i Artiom Rudnev.

Trener Jose Mari Bakero zgodnie z naszymi przypuszczeniami postanowił nieco przemeblować skład Kolejorza. Na rotacjach skorzystali przede wszystkim bramkarz Jasmin Burić, obrońca Marcin Kamiński, pomocnik Kamil Drygas oraz napastnicy Bartosz Ślusarski i Vojo Ubiparip.

Kolejorz przeważał od początku spotkania, a piłkarze Chrobrego ograniczył się do przeprowadzenia kilku groźnych kontrataków. Grający dzisiaj w jednolitych białych strojach podopieczni trenera Bakero wymieniali wiele podań, długo utrzymując się przy piłce. Poznaniakom brakowało jednak zagrań otwierających drogę do bramki.

Wynik spotkania w 22. minucie gry otworzył Ubiparip. Serb odebrał piłkę środkowemu obrońcy Chrobrego i strzałem zewnętrzną częścią stopy pokonał bramkarza gospodarzy. Przewaga, którą w tej części gry uzyskał Lech nie podlegała wątpliwości. Szczególnie aktywni byli Ubiparip, Wilk i Kriwiec, którzy niejednokrotnie uderzali na bramkę Chrobrego.

W przerwie meczu trener Bakero dokonał jedną zmianę. W miejsce Marciano Brumy na boisku pojawił się Hubert Wołąkiewicz. Hiszpański szkoleniowiec postanowił wysłać na plac gry jedno ze swoich najmocniejszych dział – Semira Stilicia. Bośniak zmienił Bartosza Ślusarskiego. Drugi z liderów Kolejorza – Artiom Rudnev – pojawił się na boisku w 71. minucie, zmieniając Ubiparipa.

Łotysz już chwilę po wejściu na boisko wywalczył rzut karny, który został wykorzystany przez Stilicia. Piłka po słabym strzale Bośniaka odbiła się jeszcze od nogi bramkarza gospodarzy i szczęśliwie dla poznaniaków powędrowała pod poprzeczkę bramki głogowian. Na początku doliczonego czasu gry Rudnev ustalił końcowy wynik spotkania, wykańczając składną akcję zespołową.

Chrobry – Lech 0:3 (0:1)
Bramka: Ubiparip 22', Stilić 73' – karny, Rudnev 90'+1

Lech: Burić – Bruma (46' Wołąkiewicz), Wojtkowiak, Kamiński, Henriquez, Drygas, Kriwiec, Możdżeń, Wilk, Ślusarski (58' Stilić), Ubiparip (71' Rudnev)

Źródło: Lech Poznań NET- Nieoficjalny serwis poznańskiego Lecha!

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , , | Leave a comment

Mateusz Możdżeń: Jeszcze za wcześnie na ocenę naszych możliwości

Po dwóch porażkach z rzędu Lech wrócił na ścieżkę zwycięstw i w piątek pewnie pokonał Jagiellonię. Mateusz Możdżeń, który w poprzedniej kolejce nie wystąpił, zaliczył tym samym udany come back do składu Kolejorza.
 
- Tydzień temu nie miałem okazji rywalizować z Wisłą Kraków, dlatego dostając możliwość występu przeciwko Jagiellonii, odczuwałem ogromną chęć do gry. To cechowało zresztą cały zespół, co chyba było widać na boisku – powiedział Mateusz Możdżeń. Czy zwycięstwo 4:1 oznacza, że Lech w…
Źródło: LechPoznan.com RSS

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , , , | Leave a comment

W Głogowie pierwsza odsłona Pucharu Polski

W 1/16 finału Lech zmierzy się z Chrobrym Głogów

We wtorek, 20 września w Głogowie Lech zainauguruje rozgrywki Pucharu Polski sezonu 2011/12. Rywalem Kolejorza w 1/16 finału, będzie miejscowy Chrobry, występujący w II lidze zachodniej. Podopieczni Jose Mari Bakero będą z pewnością zdecydowanym faworytem rywalizacji z drugoligowcem, jednak piłkarze Kolejorza zgodnie podkreślają, że nie zamierzają zlekceważyć wtorkowego rywala. Spotkanie z Lechem w Głogowie cieszy się sporym zainteresowaniem miejscowych kibiców, wiadomo, że na kameralnym obiekcie przy ul. Wita Stwosza zasiądzie komplet 2900 osób.

Kolejorz na mecz do Głogowa pojechał bez kontuzjowanych ostatnio Arboledy, Kikuta i Djurdjevicia oraz świeżo upieczonego ojca, Dimitrije Injaca, który w tych szczególnych dla siebie dniach udał się do rodzinnej Serbii. Kadra Lecha nie będzie się więc zbytnio różnić od tej z ostatniego zwycięskiego spotkania z Jagiellonią, jednak można spodziewać się kilku zmian w wyjściowym składzie Kolejorza. Być może szkoleniowiec poznaniaków desygnuje jutro do gry kilku zawodników, ostatnio występujących nieco mniej.

W poprzedniej edycji Pucharu Polski, lechici wystąpili w bydgoskim finale, w którym mimo prowadzenia po pierwszej połowie, musieli uznać wyższość Legii Warszawa po serii rzutów karnych. Teraz Kolejorz odciążony brakiem występów w europejskich pucharach, zamierza o wiele poważniej potraktować rozgrywki krajowe. W lidze Lechowi póki co idzie całkiem nieźle, po siedmiu kolejkach Kolejorz zajmuje drugie miejsce, tracąc do prowadzącej Korony 2 punkty. Równie ważnym celem na ten sezon są rozgrywki Pucharu Polski i jutro w Głogowie lechici muszą wykonać pierwszy krok przybliżający ich do kwietniowego finału na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Spotkanie Lecha z Chrobrym Głogów w ramach 1/16 finału Pucharu Polski rozpocznie się o godzinie 15:30. Sędzią spotkania będzie Tomasz Wajda z Żywca, na co dzień prowadzący spotkania w I lidze. Bezpośrednią transmisję z Głogowa przeprowadzi stacja TVN Turbo.

Źródło: KKS Lech Poznań

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , | Leave a comment

Artjom „1900″ Rudnev!

3 hattrick Rudnieva w sezonie!

3 hattrick Rudnieva w sezonie!

57 minuta gry w meczu Lech – Jagiellonia (4:1) z pewnością przejdzie do historii klubu! Dlaczego? W tym właśnie fragmencie spotkania, pod bowiem 1900 gol dla „Kolejorza”. A jego autorem był… Oczywiście Artjom Rudniev!

Popularny „Rudi” wczoraj wieczorem rządzi i dzielił na Stadionie Miejskim w Poznaniu. Był wręcz klasą samą dla siebie, a jakby tego było jeszcze mało, to w 62. minucie Łotysz strzelił kolejną – trzecią już bramkę i tym samym stał się pierwszym zawodnikiem w historii Lecha, który w ciągu sezonu strzelił 3 razy hat-tricka. Przy takim wyczynie „Kałasznikowa” z Daugavpils.. pozostawienie w cieniu lidera ekipy ze stolicy Podlasia, czyli Tomasza Frankowskiego, to chyba przysłowiowy… pikuś. Pan pikuś!

Źródło: KKS Lech Poznań

Posted in Lech Poznań | Tagged , , | Leave a comment

Fotorelacja z meczu Lech – Jaga

Stilić, Krivets, Rudniev cieszący się po golu

Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Jagiellonia Białystok. Mecz zakończył się wynikiem 4:1, a swojego trzeciego hattricka w tym sezonie ustrzelił Artjom Rudniew. Fotorelacje można zobaczyć klikając tutaj.

Źródło: KKS Lech Poznań

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , | Leave a comment

Gratulacje dla Dimy Injaca! Kolejny tatuś w Lechu!

Kołyska dla Injacia w meczu z Jagiellonią

Euforia – tak w telegraficznym skrócie można określić wczorajszy wieczór dla kibiców, piłkarzy i wszystkich sympatyków jedenastki z Poznania! Podwójnie szczęśliwy był jednak wczoraj tylko Serb Dimitrije Injać! Dlaczego? Dołączył, bowiem do szczęśliwego i już sporego grona tatusiów w ekipie prowadzonej obecnie przez Baska, Jose Marii Bakero!

27 minuta gry wynik pojedynku otwiera Artjom Rudnev, a po chwili wszyscy zawodnicy robią popularną kołyskę. Z jakiej to okazji… to dla Dimitrije Injaca, któremu wczoraj urodziła się… córka!

Zaraz po zakończeniu spotkania swojemu podopiecznemu publicznie pogratulował narodzin potomstwa również trener Bakero. – Chciałbym mu bardzo pogratulować. W związku z tym ważnym wydarzeniem w jego życiu. Po chwili dodając i jednocześnie informując także… dziennikarzy : – Dałem mu wolne do wtorku, poleci do Serbii zobaczyć swoją córkę, dlatego nie zagra z Chrobrym.

My również gratulujemy sympatycznemu Serbowi oraz życzmy samych sukcesów w życiu osobistym, jak i sportowym! A i jeszcze życzymy „Dimiemu” bramek w takim stylu, jak to pamiętne trafienie przeciwko ekipie Manchesteru City (3:1)!

Źródło: KKS Lech Poznań

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , , | Leave a comment

Kiełb robi furorę na wypożyczeniu

W dzisiejszym spotkaniu T-Mobile Ekstraklasy Korona Kielce ograła u siebie gdańską Lechię przez co "złocisto-krwiści" awansowali na pozycję ligowego lidera. W barwach Korony kolejny udany występ zaliczył wypożyczony z Lecha – Jacek Kiełb.

Skrzydłowy Korony strzelił dziś dla swojego zespołu gola na 1:0, który okazał się jedynym i dającym komplet punktów kielczanom. Warto dodać, iż wypożyczony z Poznania zawodnik rozegrał bardzo dobre spotkanie również w zeszłym tygodniu. Wówczas Korona pokonała Śląsk Wrocław 2:1, a Kiełb był jednym z zawodników, którzy poprowadzili zespół do zwycięstwa. Zaowocowało to wybraniem do jedenastki kolejki "Przeglądu Sportowego".

Przypomnijmy, iż pomocnik wrócił do swojego byłego klubu – Korony Kielce – na zasadzie wypożyczenia, ponieważ było mu bardzo ciężko przebić się do podstawowego składu Kolejorza. Wypożyczenie Kiełba obowiązuje do końca sezonu 2011/12.

Źródło: Lech Poznań NET- Nieoficjalny serwis poznańskiego Lecha!

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , | Leave a comment