1. urodziny stadionu, Lech operatorem

W najbliższy poniedziałek, 26 września, Stadion Miejski w Poznaniu będzie miał dwa powody do świętowania. Przedstawiciele miasta, Konsorcjum KKS Lech Poznań i Marcelin Management oraz poznańskie środowisko biznesowe będą wspólnie celebrować pierwsze urodziny stadionu oraz podpisanie umowy operatorskiej.
 

Stadion Miejski w Poznaniu został oficjalnie otwarty we wrześniu 2010 roku. Był wówczas pierwszą w Polsce areną UEFA Euro 2012 gotową do rozgrywania mistrzostw. W ciągu roku na stadionie o…
Źródło: LechPoznan.com RSS

Posted in Lech Poznań | Tagged , , | Leave a comment

Puchar Polski: Przed meczem z Chrobrym Głogów

Już jutro piłkarze Lecha Poznań rozpoczną swoją kolejną przygodę z rozgrywkami o Puchar Polski. W swoim pierwszym spotkaniu podopieczni trenera Bakero zmierzą się na wyjeździe z drużyną Chrobrego Głogów. Początek spotkania zaplanowano na godz. 15:30.

Mecz 1/16 finału z pewnością będzie okazją do dania szansy zawodnikom, którzy w ostatnim czasie nie grali lub też grali mniej. Nie można jednak zapominać, że zasady rozgrywek pucharowych są brutalne i pokonany w jutrzejszym meczu odpadnie z dalszych gier.

W jutrzejszym spotkaniu oprócz kontuzjowanych piłkarzy nie wystąpi także Dimitrije Injac. Defensywny pomocnik Kolejorza w ostatnich dniach został ojcem. Serb otrzymał w związku z tym od trenera Bakero wolne i udał się do ojczyzny.

Przeciwnikiem Lecha będzie Chrobry Głogów. Głogowianie po 10. kolejce rozgrywek grupy zachodniej II ligi zajmują 7. miejsce w tabeli. Nasi jutrzejsi przeciwnicy w ostatniej kolejce pokonali na wyjeździe lidera, toruńską Elanę.

Najbardziej rozpoznawalnym piłkarzem Chrobrego jest 35-letni napastnik Zbigniew Grzybowski, mający na koncie bogate doświadczenie na poziomie ekstraklasy. Były napastnik m.in. Zagłębia Lubin i Amiki Wronki w obecnych rogrywkach II ligi zdobył już 3 gole.

Źródło: Lech Poznań NET- Nieoficjalny serwis poznańskiego Lecha!

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , , | Leave a comment

Piwo na stadionach. Prezydent podpisał

Stało się. Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w poniedziałek nowelizację ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

Najważniejsza zmiana dotyczy możliwośi zakupu napojów alkoholowych na tego typu imprezach. Jednak zawartość alkoholu w napoju nie może przekraczać 3,5%. Nie trzeba tłumaczyć, że chodzi tu głównie o, powiedzmy sobie, lekkie piwko. 

Poza tym nowela przewiduje kolejne "ciekawostki". Przede wszystkim zakłada odbywanie rozpraw bezpośrednio na stadionie. Mają ku temu służyć specjalne sale, umożliwiające połączenie z sędzią rozprawy. Czyli – mówiąc wprost – szybkie wyroczki.

Kibice nie będą mogli też zasłaniać twarzy. A jeśli się tego dopusczą to, o zgrozo, czeka nich areszt, ograniczenie wolności lub grzywna – co najmniej 2 tys. zł. Przy okazji pragniemy serdecznie pozdrowić wszystkich zasłaniających twarze na ostatnim meczu z Juventusem przy Bułgarskiej.

Najważniejsze wymieniliśmy. Nowelizacja zmienia jeszcze kilka kwestii, ale jeśli wszystkie mielibyśmy wyliczyć to, prawdę mówiąc, przeważnie powtarzałyby się słowa "zostało zaostrzone".

Źródło: Lech Poznań NET- Nieoficjalny serwis poznańskiego Lecha!

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , | Leave a comment

Kolejorz znowu przegrywa. Śląsk – Lech 3:1!

Lech Poznań nie zdołał podbić Wrocławia. Piłkarze Jose Bakero przegrali ze Śląskiem 3:1. Bramki dla WKS-u zdobyli Piotr Celeban, dobrze znany w stolicy Wielkopolski, Łukasz Madej i Cristian Diaz. Honorowe trafienie zaliczył Artjon Rudnew.

Niebiesko-biali podbudowani zwycięstwami z Jagiellonią w lidze i Chrobrym w Pucharze Polski zapowiadali, że do Wrocławia jadą po komplet punktów. Komplet, który miał umożliwić Lechowi utrzymanie się w czołówce, a być może i zajęcie pozycji liera.

Poznaniacy spotkanie rozpoczęli jednak źle i już po 12 minutach przegrywali. Gola w dość kuriozalny sposób zdobył Piotr Celeban. Lech starał się wyrónać, ale to gospodarzom tuż przed przerwą udało się podwyższyć prowadzenie. Tym razem do siatki Krzysztofa Kotorowskiego trafił Łukasz Madej.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zbytnio zmianie. Kolejorz nie kwapił się do przejęcia inicjatywy, a grający już spokojnie Śląsk liczył na swoje szanse. Taka nadarzyła się w 73. minucie kiedy "Kotor" wybijając futbolówkę niefortunnie podał do Cristiana Diaza. Piłkarz z Wrocławia nie zastanawiając się zbyt długo uderzył z 30 metrów i pozbawił Kolejorza szans na wywizienie choćby punktu.

Poznaniakom udało się zdobyć honorowego gola, a jego autorem był Artjom Rudnew, dla którego było to już dwunaste trafienie w tym sezonie. 

Lech po raz kolejny udowodnił, że nie potrafi ustabilizować formy na wysokim poziomie i jeśli tak dalej pójdzie to o odzyskanie mistrzowskiej korony będzie bardzo trudno.

Śląsk Wrocław - Lech Poznań 3:1

Bramki:Piotr Celeban 11, Łukasz Madej 38, Cristián Díaz 72 – Artjoms Rudņevs 81

Śląsk: 25. Marián Kelemen – 24. Tadeusz Socha, 3. Piotr Celeban, 14. Dariusz Pietrasiak, 17. Mariusz Pawelec – 5. Waldemar Sobota, 19. Dariusz Sztylka (46, 7. Sebastian Dudek), 29. Rok Elsner, 11. Sebastian Mila (80, 10. Mateusz Cetnarski), 8. Łukasz Madej – 18. Johan Voskamp (68, 21. Cristián Díaz).

Lech: 27. Krzysztof Kotorowski – 22. Grzegorz Wojtkowiak, 20. Hubert Wołąkiewicz, 35. Marcin Kamiński, 25. Luis Henríquez – 14. Semir Štilić, 21. Dimitrije Injac (82, 15. Kamil Drygas), 11. Rafał Murawski (78, 32. Mateusz Możdżeń), 10. Siergiej Kriwiec, 24. Aleksandyr Tonew (57, 7. Jakub Wilk) – 16. Artjoms Rudņevs.

sędziował: Szymon Marciniak (Płock).

Źródło: Lech Poznań NET- Nieoficjalny serwis poznańskiego Lecha!

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , | Leave a comment

Orest Lenczyk o najbliższym rywalu Śląska Wrocław

Orest Lenczyk (fot.Lech24.com)

Trener Orest Lenczyk wypowiedział się podczas konferencji na temat najbliższego rywala swojej drużyny. Oczywiście piłkarze Śląska Wrocław zmierzą się z Lechem Poznań. Mecz rozpocznie się o 20:30. Transmisja w stacji Canal+

Orest Lenczyk – Piątkowy mecz z niedawnym mistrzem polski ściągnie na pewno komplet kibiców. Nie moja wina że mało, a szkoda. Mecz z drużyną, która rozpoczęła rewelacyjnie rozgrywki. Mając super snajpera, nastrzelała tyle bramek, że nie jedna drużyna będzie miała problem nastrzelać tyle goli w całym sezonie.

Jestem przekonany że wielu tych piłkarzy którzy grają w Lechu Poznań, mają takie umiejętności, że niektórzy mogą się dziwić dlaczego ta drużyna nie jest w takiej ustabilizowanej formie, aby być konkurentem dla Wisły i dla Legii, którzy zawodzą ale w dalszym ciągu wymieniani są jako faworyci do zdobycia ligi

Zadzwonił do mnie nie wiem czy to przyjaciel czy tylko znajomy, mówiąc że: No to co Orest znowu autobus? Pewnie we fragmentach tego meczu trzeba będzie mikrobus wstawić. Natomiast chce podkreślić, że na autobus było co najmniej dwóch zawodników innych, których teraz nie mamy. Wyczuwam u samych zawodników, iż raczej by woleli, aby zostawić ten mikrobus czy autobus w garażu i wziąć się do roboty. Mam ogromną nadzieję, ze to nie jest zarozumialstwo, ale liczenie na własne siły i na własną formę, bo z pewnością w tym meczu przelewek nie będzie.

Źródło: KKS Lech Poznań

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , , | Leave a comment

Rafał Murawski: To nie był nasz dzień

Rafał Murawski zagrał od początku spotkania ze Śląskiem Wrocław, choć reprezentant Polski jeszcze niedawno miał problemy zdrowotne. Kolejorz z wicemistrzem Polski przegrał 1:3.

W ostatnich dniach Rafał Murawski zmagał się z chorobą, ale przeciwko Śląskowi Wrocław zagrał od pierwszej minuty. Kolejorz we Wrocławiu już po pierwszej połowie przegrywał 0:2. - W pierwszej połowie na pewno byliśmy słabsi od Śląska. Śląsk był bardziej zdeterminowany, to on chciał wygrać. Faktem jest, że straciliś…
Źródło: LechPoznan.com RSS

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , | Leave a comment

Rudnev po raz 12, Lech przegrywa ze Śląskiem

Krzysztof Kotorowski popełnił duży błąd przy trzeciej bramce dla Śląska

Lech Poznań przegrał ze Śląskiem Wrocław w meczu 8 kolejki T-Mobile Ekstraklasy 3:1 (2:0). Lechici ponieśli tym samym drugą porażkę z rzędu na wyjeździe w tegorocznych rozgrywkach i stracili pozycję vice-lidera w tabeli. Po raz dwunasty w tym sezonie na listę strzelców wpisał się niezawodny Artjom Rudnev, który zaliczył honorowe trafienie dla gości w dzisiejszym meczu. Przy ulicy Oporowskiej, drużyna Kolejorza znów popełniała poważne błędy defensywne, które trzykrotnie wykorzystali gospodarze i w efekcie są w tej chwili liderem naszej ligi. W następnej kolejce Lecha czeka wyjazd do Krakowa na spotkanie z Cracovią. W innym dzisiejszym spotkaniu T-Mobile Ekstraklasy Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało Lechię Gdańsk 1:0.

Śląsk Wrocław – Lech Poznań 3:1 (2:0)

1:0 13′ Celeban
2:0 40′ Madej
3:0 73′ Diaz
3:1 82′ Rudnev

Śląsk Wrocław: Marian Kelemen – Tadeusz Socha,Piotr Celeban,Dariusz Pietrasiak,Mariusz Pawelec,Rok Elsner,Dariusz Sztylka (Sebastian Dudek),Sebastian Mila (Mariusz Cetnarski),Łukasz Madej,Waldemar Sobota, Johan Voskamp (Christian Diaz)

Trener: Orest Lenczyk

Lech Poznań: Krzysztof Kotorowski – Marcin Kamiński,Grzegorz Wojtkowiak,Hubert Wołąkiewicz,Luis Henriquez,Aleksandar Tonew (Jakub Wilk),Dimitrije Injac (Kamil Drygas),Rafał Murawski (Mateusz Możdżeń) ,Siergiej Kriwiec,Semir Stilić,Artiom Rudnev

Trener: Jose Mari Bakero

 

Źródło: KKS Lech Poznań

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , | Leave a comment

Kolejny z serii „meczów na szczycie” dziś we Wrocławiu

Rafał Murawski

Dziś we Wrocławiu Śląsk podejmie Kolejorza!

Dziś o godzinie 20:30 we Wrocławiu, kolejny z serii meczów na szczycie piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy. Piłkarze Lecha Poznań znajdujący się obecnie na pozycji wicelidera tabeli zagrają z trzecim Śląskiem. 8 kolejka ligi zapowiada się pasjonująco, bowiem 6 pierwszych drużyn tabeli zmierzy się w bezpośrednich starciach z sąsiadującymi rywalami. Lider Korona zagra na wyjeździe z czwartą Polonią Warszawa, w Krakowie szósta Wisła podejmie chorzowski Ruch, znajdujący się o jedno miejsce wyżej od podopiecznych Roberta Maaskanta. Kibice Lecha natomiast swoją uwagę skupią na potyczce drugiego w tabeli Kolejorza z trzecim Śląskiem.

Miniony tydzień był dla Kolejorza bardzo udany, najpierw w piątek drużyna Jose Mari Bakero rozgromiła wicelidera tabeli Jagiellonię 4:1, co kosztowało zespół Czesława Michniewicza spadek w tabeli aż na ósme miejsce. 3 dni temu w Głogowie Lech pewnie rozprawił się z miejscowym Chrobrym w ramach 1/16 finału Pucharu Polski. Oby dziś we Wrocławiu w starciu z uczestnikiem tegorocznej Ligi Europy, Śląskiem Kolejorz ponownie pokazał klasę, co być może pozwoli Lechowi awansować na pierwsze miejsce w tabeli. Do Wrocławia poznaniacy wyruszyli bez kontuzjowanych od dłuższego czasu Arboledy, Djurdjevicia oraz Kikuta.

Prestiżowe spotkanie Śląska Wrocław z Lechem rozpocznie się o godzinie 20:30. Sędzią meczu będzie Szymon Marciniak. Bezpośrednia transmisja ze stolicy województwa dolnośląskiego w Canal+ Sport oraz Polsat Futbol.

Źródło: KKS Lech Poznań

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , , | Leave a comment

Artjom Rudniew: Najważniejsze jest, by wygrywała nasza drużyna!

Artjom Rudniew

- 11 goli w siedmiu meczach zobowiązują mnie do jeszcze cięższej pracy, więc nadal będę się starał zdobywać gole dla Lecha – obiecuje zdecydowany lider klasyfikacji strzelców piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy.

Artjom naszą rozmowę muszę zacząć od gratulacji dla Ciebie oraz kolegów za wspaniały mecz i okazałe zwycięstwo z wiceliderem tabeli z Białegostoku.

- Trudno mi ocenić mój występ. Napastnik musi przede wszystkim wykonywać swoją pracę, czyli strzelać bramki. Teraz jestem związany z Lechem i tylko on mnie teraz obchodzi. Czuję się z nim bardzo związany. Zrobię wszystko, co się tylko da, abyśmy wygrywali, jak najwięcej spotkań i tak do końca sezonu.

Gole z ekipą Jagiellonii pomogły Ci przejść do bogatej i barwnej już historii „Kolejorza”. Wiesz o tym, masz tego świadomość…?

- Oczywiście, że o tym wiem! Czytałem o tym w internecie, oglądałem filmy na ten temat w jednym z portali internetowych o tym. Doskonale wiem też, że moje trzy hat-tricki, to najlepszy jak na razie wyczyn w historii Lecha, ale ja zamierzam pracować dalej.

7 kolejek T-Mobile Ekstraklasy i 11 goli na koncie. Tak miało właśnie być? (uśmiech).

- Szczerze to nie wiem jak miało być (uśmiech). 11 goli w siedmiu meczach zobowiązują mnie do jeszcze cięższej pracy, więc nadal będę się starał zdobywać gole dla Lecha. Piłka nożna polega na tym, że trzeba strzelić z każdej pozycji, nawet z takiej, jak po uderzeniu Stilicia z połowy boiska. Jeśli chodzi o gole to takich planów nigdy staram się nie robić, absolutnie. Co będzie, to będzie. Tylko Bóg to może wiedzieć i osądzić. Powtarzam jeszcze raz: najważniejsze nie są bramki Rudnieva, choć nie mam nic przeciwko (śmiech), ale ważne, by wygrywał Lech!

W potyczce z Jagą byłeś gwiazdą całego spotkania. Usunąłeś w cień samego Tomasza Frankowskiego, czyli jedną z gwiazd, a może nawet i legend T-Mobile Ekstraklasy…

- Tomasz Frankowski, to jest dobry piłkarz, legenda ligi, bo zagrał wiele meczów i zdobył wiele bramek. Mam do niego naprawdę duży szacunek zresztą, jak do każdego innego piłkarza, z którym grałem, albo przeciwko, któremu grałem, bądź jeszcze zagram. Na boisku jednak interesuje mnie moja gra oraz postawa tylko mojego zespołu. Na boisku interesuje nas tylko dobra gra oraz zwycięstwa.

A co sądzisz o kibicach w Poznaniu oraz o ich proteście?

- Dla mnie brak dopingu to jest kompletna katastrofa. Ja chcę, żeby oni kibicowali. Dla drużyny to bardzo ważne jest. To, co robię na boisku, robię tylko dla kibiców, rodziny oraz siebie. Uważam, że kibice powinny dawać z siebie wszystko przez 95 minut, a nie tylko 10 minut. Oni muszą być z nami. Choć ich protest staram się oczywiście zrozumieć oraz uszanować. Nadal bardzo szanuję i cenię kibiców, bo na Łotwie, czy Węgrzech, to o kibicach nie ma co mówić. A Poznań, to zupełnie inny kibicowski świat. Nie ma nawet większego sensu porównywać tego.

„Rudi” zdradź proszę, czy napastnikiem jesteś od zawsze, czy również zdarzało Ci się grywać wcześniej jeszcze na innych pozycjach?

- Ja od zawsze byłem napastnikiem Gra jako napastnik, to dla mnie jest naturalne, normalne. Ja nie miałem absolutnie żadnych wątpliwości, że chcę strzelać gole, dawać radość kibicom, a także zwycięstwa swojej drużynie.

Przypomni proszę kibicom, jak trafiłeś do Poznania i do Lecha Poznań…

-  Zanim znalazłem się w Poznaniu, to byłem wyróżniającym się piłkarzem na Łotwie, a później na Węgrzech. Później były jakieś oferty zagraniczne, nawet z Rosji, ale były one mało konkretne. A ja za wszelką cenę chciałem iść dalej, jeszcze bardziej rozwinąć się piłkarsko. Wśród ofert była też propozycja z Poznania. Bardzo konkretna i perspektywiczna. Czułem, że to moja szansa, że musze wyjechać. Muszę szansę daną od losu, czy Boga wykorzystać. I tak w skrócie trafiłem do Lecha, choć tak naprawdę nie wszystko od mojej osoby zależało.

Co wiedziałeś o Poznaniu, a co wiesz teraz, jak Ci się podoba Poznań?

- Poznań to jest bardzo interesujące miasto. Z pięknym Starym Rynkiem, zabytkowymi kamienicami, muzeami. Oczywiście pięknym stadionem, ale również fanami na miarę Ligi Mistrzów! Ludzi z innego, o zupełnie innej kibicowskiej klasie. Nawet na świecie. Ma bardzo wiele ciekawych i urokliwych zakątków. Jest tu naprawdę super! Lepiej niż sobie nawet wyobrażałem, czy mogłem przeczytać, obejrzeć wcześniej w internecie, bo wcześniej wiedziałem, że Lech jest bardzo medialnym, najpopularniejszym klubem w swoim kraju. Miałem także świadomość, że jest takie miasto, jak Poznań. Miasto o długiej i bogatej historii. Bardzo ważne dla całej Polski. No i w zasadzie naprawdę niewiele więcej. Teraz z każdym dniem wiem więcej, i więcej.

Jakie masz dalsze plany na ten sezon, jakie masz dalsze oczekiwania związane ze swoją osobą, czy sportową karierą?

- Chcę strzelać bramki, chcę, by Lech był najlepszy w Polsce, a może i nawet Europie. Oczekuję od siebie dalszego rozwoju sportowego. Chciałbym za jakiś czas spełnić swoje marzenie sportowe, czyli grać jak najlepiej, strzelać gole dla dobrych drużyn. A jeśli szczęście dopisze, to trafić do któregoś z klubów czołowych lig w Europie. Bundesliga, może liga angielska? Czas pokaże, zobaczymy, co przyniesie i zapisał dla mnie los.

Rozmawiał: Kamil Klin

Współpraca: Redakcja „Naszego Głosu Poznańskiego„. 

 

Sylwetka Artjoma Rudnieva

Data i miejsce urodzenia: 13 stycznia 1988, Dyneburg, Łotwa

Wzrost: 178 cm

Waga: 72 kg

Narodowość: łotewska

Stan cywilny: żonaty (żona Santa)

Pozycja: napastnik

Pseudonim boiskowy: „Rudi”, „Kałasznikow”

Numer na koszulce: 16

Kariera zawodowa: 2006-2008 FC Daugava 38 (14), 2009-2010 Zalaegerszegi TE 30 (20),  2010 Lech Poznań 44 (28).

 

Czy wiecie że….?

- Artjom Rudniew nie musi zbytnio spieszyć się na poranne treningi… Dlaczego? Ponieważ mieszka blisko poznańskiej areny Euro 2012 – około 10 -15 minut drogi pieszo. Mimo tego „Rudi” jest jednym z pierwszych meldujących się na zajęciach oraz zazwyczaj ostatnim, które je opuszcza.

- Jednym z bliższych przyjaciół snajpera (jeśli chodzi o drużynę) jest mieszkający w jego sąsiedztwie Siergiej Kriviec. To właśnie z Białorusinem „Rudi” spędza najwięcej czasu. Obaj swobodnie mogą porozumiewać się w języku rosyjskim. Panowie trzymają się razem od początku zarówno na treningach, po zajęciach, czy na przedmeczowych zgrupowaniach. To właśnie Siergiej opiekował się Rudniewem i „wprowadzał” go w atmosferę i zasady panujące w klubie oraz drużynie.

- Lider klasyfikacji strzelców T-Mobile ekstraklasy włada świetnie dwoma językami. Co oczywiste jest to język rosyjski, ale również biegle mówi po angielsku. Ostatnio coraz lepiej idzie mu przyswojenie języka polskiego, o czym chociażbydziennikarze przekonali się na własne uszy, podczas jednej z przedmeczowych konferencji prasowych.

Napastnik Lecha oraz reprezentacji Łotwy ma oczywiście również swoje hobby. Bardzo lubi, wręcz uwielbia… wypoczywać po ciężkich treningach. Nie ucieka także od wszelakich nowinek technicznych, które ułatwiają mu kontakt z pozostałą częścią rodziny, czy przyjaciółmi oraz znajomymi z ojczyzny.

- Sporo oglądam tutaj rosyjskiej telewizji, śledzę przez internet, co się aktualnie dzieje, czy wydarzyło się w moim kraju. Korzystamy z moją małżonką ze skype – a oraz wszelkich innych wynalazków, by być w stałym kontakcie z najbliższymi – mówi nam łotewski napastnik.

Opracował: Kamil Klin/ „Nasz Głos Poznański

Źródło: KKS Lech Poznań

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , , , | Leave a comment

Ekstraklasa: Kolejorz przed poważnym sprawdzianem

Po zwycięstwie w ostatnim meczu ligowym z Jagiellonią Białystok i wyeliminowaniu Chrobrego Głogów w meczu 1/16 Pucharu Polski poznaniaków czeka trudne wyzwanie – podopieczni Jose Mari Bakero zmierzą się we Wrocławiu z drużyną Śląska. Początek piątkowego spotkania 8. kolejki T-Mobile Ekstraklasy zaplanowano na godz. 20:30.

Do zdrowia wraca Ivan Djurdjević, który ostatnio zmagał się z urazem. "Djuka" we Wrocławiu jednak nie zagra. Hiszpański szkoleniowiec Kolejorza będzie mógł jednak skorzystać z dwójki pomocników, którzy opuścili mecz Pucharu Polski z Chrobrym Głogów – Rafała Murawskiego i Dimitrije Injaca. Reprezentant Polski narzekał ostatnio na infekcję, a Serb wyjechał do ojczyzny, by zobaczyć nowonarodzoną córkę. Obaj będą gotowi do gry w jutrzejszym spotkaniu.

Śląsk Wrocław pod wodzą trenera Oresta Lenczyka stał się jedną z silniejszych drużyn naszej ligi. Wicemistrzowie Polski również w tym sezonie nie odpuszczają i po 7. kolejkach T-Mobile Ekstraklasy zajmują trzecią lokatę w tabeli, mając na koncie 13 punktów – tyle samo co drugi w tabeli Lech. Podopieczni trenera Lenczyka dodatkowo przed obecnym sezonem doznali poważnego – jak na polskie warunki i możliwości finansowe – wzmocnienia. Atak Śląska wzmocnił Holender Johan Voskamp, który ma już na koncie 4 bramki.

Nie ma wątpliwości, że poznaniaków czeka jutro trudny sprawdzian. Należy mieć jednak nadzieję, że podopieczni trenera Bakero w meczu ze Śląskiem Wrocław zaprezentują się z dobrej strony i wrócą do Poznania z tarczą.

Źródło: Lech Poznań NET- Nieoficjalny serwis poznańskiego Lecha!

Posted in Lech Poznań | Tagged , , , , | Leave a comment